wtorek, 20 listopada 2018

Wschód słońca i poranek w Beskidzie Niskim

W ostatnią sobotę udało się wraz z Krzyśkiem pojechać na wschód słońca na Wysokie w Beskidzie Niskim. Od dawna pragnę poznać ten region i choć te górki są tak blisko nas, to jednak zbyt rzadko przeze mnie odwiedzane, ale mam nadzieję że to się zmieni. To pasmo górskie kryje w sobie wiele tajemnic, zmagania wojenne pozostawiły ślad w licznych cmentarzach wojennych, a w tutejszych lasach, żyje nadal wiele dzikich gatunków zwierząt. Co mnie urzeka, to polany na wzniesieniach z których można delektować się wspaniałymi panoramami oraz niezwykle wyglądające, samotnie rosnące drzewa, będące swego rodzaju pomnikami tego miejsca. Uwielbiam odkrywać takie "inne" miejsca i choć Beskid Niski jest jeszcze nadal niedoceniany, co w pewnym sensie jest jego zaletą, to dla ludzi pragnących odnaleźć spokój w naturze, jest on niemal wymarzonym miejscem.
























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz