poniedziałek, 16 marca 2015

Wiosno, przyjdź!

W Twoim lekkim i nieśmiałym zarazem dotyku czuć zmianę. Pojawiasz się by swą energią rozgrzać zziębniętą od wielu miesięcy glebę, sięgając do korzeni coraz starszych drzew, lecz na nowo kwitnących. Każdy kolejny dzień to powolny upadek zimy oraz widoczny triumf twojej cieplejszej aury.



środa, 11 marca 2015

Kolejny raz odwiedzam miejsca mego dzieciństwa, miejscówki gdzie spędzałem czas, przypominając sobie jak żyłem i co mnie wychowało. Niewątpliwie cenię sobie tą wolność wieku młodzieńczego, bez planów na przyszłość bo bez perspektyw w zasadzie. Ale żyłem i trochę świata przemierzyłem w poszukiwaniu chleba. Tak robi tysiące polaków, moich rówieśników, uciekają w siną dal bo stażami nic nie wartymi próbują nas wykarmić. Wystarczy zerknąć za miedzę by przekonać się jak Europa żyje, tutaj jeszcze troszeczkę nam brakuje, tak jak do pierwszego po wypłacie. Powodzenia młodzi, żyjący w naszej ojczyźnie, wierzę że nadejdzie taki dzień i coś udowodnicie, byście nie musieli na banicji tułać się po świecie.

środa, 4 marca 2015

Броди

Brody, jest to miasto na Ukrainie dokąd udało mi się pojechać z delegacją ze Strzyżowa. Wcześniej mówiąc o Ukrainie, mogłem powiedzieć tyle co widziałem do pierwszego sklepu za granicą. Jednak sytuacja w której się znalazłem pozwoliła mi się przekonać z jakimi problemami muszą się zmagać sąsiedzi zza wschodniej granicy. O wojnie wszyscy wiemy, ale problemy Ukraińców to nie tylko wojna, to cała infrastruktura którą nie mogą podnieść do skali europejskiej. Zostawiłem tam część siebie, może zabrzmi to dziwnie, ale podoba mi się ta wszechobecna szarość, bardzo mnie poruszyła. Ja osobiście życzę szybkiego zakończenia działań wojennych, szybkiego pokoju, wojna jest wojną i giną na niej ludzie. Wielu ludzi zarzuca Ukraińcom bestialskie mordy na Polakach, więc dlaczego staramy się im teraz pomagać? Tak to jest prawda, ziemia wołyńska jest przesiąknięta krwią, ale jest to również historia z której musimy umieć wyciągać wnioski. Każda wojna jest zła, hitlerowskie Niemcy też nas napadły i mordowali okrutnie, co nie przeszkadza już nam Polakom w wyjazdach zarobkowych do Niemiec. Dlatego pamiętajmy o przeszłości i wyciągajmy wnioski, by więcej nie było takich sytuacji, oraz by współpraca międzynarodowa układała się wyśmienicie. Lepiej budować niż burzyć, czasami by zacząć na nowo, trzeba podnieść się ze zgliszczy. Dziwię się rosyjskiej polityce i chęci zagarnięcia świata, żal że gdy ktoś ma coś do powiedzenia jak Boris Niemcow, szybko znika zgładzony przez przeciwnika. W ostatnim dniu pobytu na Ukrainie, braliśmy udział w obchodach 71 rocznicy zagłady w Hucie Pieniackiej gdzie mogło zginąć do 1500 ludzi. Jest to pomnik zawirowań z przeszłości, nie wolno o tym zapominać, nie wolno nam dopuszczać nigdy do sytuacji w której by się to powtórzyło.