wtorek, 23 grudnia 2014

Jesień odeszła przypominając mi o tym, że czas też ucieka bardzo szybko. W tym roku znikła mi z oczu tak niepostrzeżenie, że nie zdążyłem nią się nawet nacieszyć. Żałuję tych kadrów, których nie zdołałem odnaleźć w słoneczne dni oraz tych, gdy nie mogłem wyjść w plener, a wiedziałem że warto ich szukać. Idzie zima i nowy rozdział zatem. Idą też święta i choć dla mnie to nic nadzwyczajnego, to światełka życzę tym dla których jest ono potrzebne oraz pogody, pogody ducha tym, którym w sercu jak za oknem plucha dziś.

czwartek, 27 listopada 2014

Wymodliłem dziś chyba te piętnaście minut kiedy pojawiło się słońce, umiejscowione między dwiema warstwami chmur. O mały włos mógłbym dziś nie zdążyć tego zobaczyć.



Już nie długo i będzie 10 000 wyświetleń, mały sukces, dzięki.

sobota, 22 listopada 2014

Jakże odmienny krajobraz panuje we mgle i ponad nią. Jakże można się pomylić patrząc przez okno w domu gdzie wszystko dookoła jest szare i ponure. Wystarczy się zmotywować i ruszyć kilka kilometrów by spojrzeć na świat z innej perspektywy. Czasami wystarczy tak niewiele, by zobaczyć tak wiele. Kocham ten nasz polski krajobraz, kocham te wschody słońca i niezwykłe ranki.